Miedzy uszkami a barszczu talerzem…
niedziela, 28 Grudzień 2008
Sabina i Tomasz uznali już ponad rok temu (informacja wiarygodna bo pochodząca z kazania ślubnego) ;), że najlepszym terminem ich zaślubin będzie 25 grudnia 2008 roku.
Jak postanowili tak i uczynili.
Poprosili nas, żebyśmy w ramach deseru po wigilijnej kolacji przyjechały do Brzeska zatrzymać na zdjęciach chwile ich radości.
Było nam miło fotografować w tak wyjątkowym dniu tym bardziej, że Sabine i Tomasza miałyśmy okazję “przelotnie” poznać już nieco wcześniej, podczas fotografowania innej uroczystości ślubnej(cieple pozdrowienia dla Sabiny i Maćka).
Aura panująca w drodze z Krakowa do Brzeska była wyjątkowa…zapowiadała pyszne kadry…:) szczegółowe opisy przyrody pominę gdyż udało się zobrazować małe co nieco:)
Sabino Tomku, bardzo dziękujemy za piękne przyjęcie i z niecierpliwością oczekujemy sesji plenerowej w zimowej scenerii.