Czy ten Pan i ta Pani…?
wtorek, 16 Czerwiec 2009
Nie wiem jak Wy, ale ja jestem przekonana, że ten Pan i ta Pani są w sobie zakochani! :)
Żeby nie było, że jestem gołosłowna krótkie fotograficzne wspomnienie z dnia slubu Asi i Pawła.
P.S.
Pisząc ten krótki tekst przynajmniej 6 razy upewniałam się czy Paweł aby na pewno nie ma na imię Michał :)
Fotografowanie Was to była dla nas czysta przyjemność.
Dziękujemy za wszystko.
8 Odpowiedzi do “Czy ten Pan i ta Pani…?”
Skomentuj
esencja smaku, smak esencji!
brawa dla tych, którzy przed i za aparatami!
- wierny fan
ślub extra, wesele extra, ale czemu nie widać nas w Kościele?:)
Witam.
Nas, czyli kogo? :)
bo tych gości zabrakło na ślubie w kościele.. chowali się za winklem przed fleszem Mistrzyń Świata!!!
aaaaa…. niech zaluja!:)
Czego jak czego ale talentu,estetytki ,zachwycającego czasu i miejsca i co najtrudniejsze umiejętnośći połączenia tych wszystkich przymiotów w TAKĄ całość odmówić Paniom nie można i nie zauważyć nie podobna.
Składam najprawdziwsze wyrazy uznania.
tak zapraszaliście to tak jechaliśmy:)PAN przed Kościołem powiedział że jak mniej niż 500 w kopercie to nie wpuszcza…no i nie wpuścił:)
Super… można oglądać bez końca