Saudkiem inspirowane

piątek, 24 Lipiec 2009

Patryk, tak bowiem Patrycje zwie Darek, kontaktowała się z nami w sprawie sesji plenerowej jeszcze zimą. Ponieważ obydwoje mieszkają na codzień w Irlandii nie było możliwości osobistego spojrzenia sobie w oczy przed pamiętym dniem zdjęć. Jak zwykle umówiłyśmy się na spotkanie w Kolorach. Przed wejściem nie wiedziałyśmy kogo wypatrywać, nie mniej w tym samym mniej więcej czasie złapałyśmy się na genialnej dość myśli, że znaleźć Patryka i Darka nie będzie trudno gdyż będą „naznaczeni” ślubnymi gajerkami :) Tak też się stało-stanęłyśmy nagle twarzą w twarz z NIMI-byli niezwyczajni!!! 32 zmysł podpowiadał nam, że sesja ta będzie przefajna i przenajfajniejsza :) Te bowiem neologizmy odzwierciedlają klimat tego popołudnia najwierniej…

Niech moc będzie z Wami!!! :)

053031022052019050055054051

6 komentarzy do “Saudkiem inspirowane”

  1. calineczka napisał(a):

    jestem zachwycona brak mi słów GRATULUJĘ

  2. Pracownia Wspomnień napisał(a):

    Mamo jesteś NAJLEPSZA na Świecie!!! :)

  3. doli napisał(a):

    jestem waszą fanką od już długiego czasu,
    dziewczyny oby tak dalej!!!
    inspirujecie!!!!!!!

    całuje was mocno,
    nie mogę się doczekać własnego ślubu…

  4. Dominik napisał(a):

    no to pojechałyście na maksa… w prawdzie nie w moją stronę…ale grunt to być kreatywnie-elastycznym :)

  5. Pracownia Wspomnień napisał(a):

    Dominik: masz rację:) Pozdrawiam Iw

  6. KarK napisał(a):

    rewelacyjny efekt! albo… innymi słowy: „potęga smaku”!

Skomentuj