Archiwum
-
Inga i Przemek – fotoreportaż.
czwartek, Listopad 19th, 2009
Ingo, Przemku!
Pewne źródła donoszą, że już nie możecie się doczekać zdjęć, więc zamieszczamy poniżej kilka wybranych fotografii z Waszego ślubu oraz pleneru :)
Dziękujemy za bardzo miłą współpracę i zapraszamy do oglądania!




























-
Monika i Mariusz – sesja plenerowa.
wtorek, Listopad 17th, 2009
Sesja plenerowa Moniki i Mariusza była dla nas nie lada wyzwaniem… obawiałysmy się troszkę współpracy z wampirami… ale warto było! teraz polecamy wszystkim:)
Agnieszka i Jacek Taranowie, wykonali Monice i Mariuszowi przepiękny reportaż ślubny, który możecie obejrzeć na ich blogu.
Moniko, Mariuszu! Dziekujemy Wam za świetną zabawę, za entuzjazm i energię, które nam daliście!
Zapraszamy do oglądania!
Za stylizację i makijaż dziękujemy Magdalenie Słysz.













-
Ania i Michał – sesja narzeczeńska.
sobota, Listopad 14th, 2009
Ślub Ani i Michała tuż tuż… :) Na sesję narzeczeńską umawialiśmy się przynajmiej kilka razy, to w Krakowie, to w Warszawie, w końcu udało nam się spotkać w stolicy, w chłodne październikowe popołudnie… Oswajanie z obiektywem poszło Wam naprawdę całkiem nieźle… :)
Aaaaaaaaaa, dodajmy, że jeszcze wspominamy z uśmiechem od ucha do ucha lody o smaku ciasteczkowym… pycha!:D
Dziękujemy Wam za bardzo miło spędzony czas i zapraszamy do oglądania!









-
Anita i Marcin – sesja plenerowa.
czwartek, Listopad 12th, 2009
Na sesji Anity i Marcina śmiechu było wiele :) pomógł on wszystkim zapomnieć o temperaturze, w której przyszło nam tego dnia pracować. Opłacało się!
Zdjęcia z tej sesji być może podpowiedzą Wam, jaki stosunek do koni, niemechanicznych, ma Marcin, a jaki Anita… nie dajcie się oszukać!:)
Pozdrawiamy Was ciepło i dziekujemy za świetną zabawę!














-
Ola i Hubert – fotoreportaż.
czwartek, Listopad 5th, 2009
To już ponad rok minął od czasu, kiedy fotografowałyśmy Kornelię i Andreasa. Kto by pomyślał, że czas tak szybko płynie… pozdrawiamy Was cieplo! Dość tych sentymentów! Olę i Huberta poznałyśmy na ślubie wyżej wspomnianej pary. Ola z nielada zaangażowaniem pełniła wówczas rolę świadkowej, a Hubert starał się nadrobić miną ;) u jej boku.
W październiku miałyśmy przyjemność gościć na weselichu Oli i Huberta. Nie sposób pominąć miły fakt, że towarzystwo zabawiał jednyny w swoim rodzaju DJ BOROMEUSZ!
Zabawa w takim towarzystwie i pod taką batutą nie mogła być zwyczajna. Była to fiesta na całego, aż do rana białego. Ups. Rymuje znaczy się czas kończyć poemat :)
Zapraszamy do oglądania.